|
Podróżując z serwisem trasyrowerowe.pl mieliście Państwo okazję poznać wiele
ciekawych miejsc dobrych do odpoczynku nad wodą. Dla przykładu wymienię
Jezioro Chechło-Nakło,
zalew w Kaletach - Zielonej, czy
zalew Gliwice-Czechowice.
To jednak nie wszystkie kąpieliska w okolicach Tarnowskich Gór dobre do
kąpieli w upalne letnie dni. Chciałbym przedstawić trzy kolejne różniące się
infrastrukturą, położeniem, otoczeniem przyrodniczym i możliwościami
rekreacji. Znajdują się w bliskim sąsiedztwie dlatego można je odwiedzić
rowerem podziwiając jednocześnie okoliczną przyrodę i małe miejscowości.
Zapraszam zatem do odwiedzenia ośrodka wypoczynkowego "Brzeźnica", zalewu
w Potępie i stawu Posmyk.
Ośrodek wypoczynkowy "Brzeźnica"
Położony jest przy niewielkim zbiorniku wodnym powstałym w wyniku spiętrzenia
rzeki Brzeźnica. Jego dokładną lokalizację przedstawiono na załączonej mapie.
Ośrodek jest ogrodzony, goście mają do dyspozycji domki letniskowe, pole namiotowe,
basen, boiska sportowe, miejsce na ognisko oraz spacery wzdłuż brzegu jeziora.
Wstęp na teren ośrodka jest płatny.
Podróż rozpoczynamy na rynku tarnogórskim. Najlepiej ominąć
główną drogę prowadzącą do Tworoga i skierować rowery do Laryszowa przez
Stare Tarnowice, dalej do Miedar i Połomi by w końcu dojechać do celu.
Zalew w Potępie
Opuszczamy Brzeźnicę i boczną ścieżką wjeżdżamy do Tworoga. W Tworogu
niestety musimy wjechać na ruchliwą krajówkę i przejechawszy kilkusetmetrowy
odcinek skręcić w lewo na drogę prowadzącą do Krupskiego Młyna. Droga jest
przyjemna, mało ruchliwa, prowadząca trochę przez las, trochę przez pola i
trochę przez Koty. Malutka wioska przywita nas przydrożnym sklepem spożywczym
zaopatrującym spragnionych w zimne napoje, a głodnych w słodkie batoniki.
Po krótkim odpoczynku ruszamy w dalszą trasę. Zostawiwszy Koty za plecami
wjeżdżamy w las. Dookoła widać jedynie sosny i świerki, z głębi lasu słychać śpiew
ptaków, a w powietrzu czuć woń igliwia i żywicy. Czeka nas ładne kilka kilometrów
w leśnym klimacie i dopiero wjeżdżając do Potępy powracamy na łono cywilizacji.
Potępa jest kolejną na naszym szlaku niewielką miejscowością
położoną w środku lasu. Jej powstanie szacuje się na XVI w. i związane było
z hutnictwem żelaza.
W 1672 r. w Potępie powstaje wzorowana na Jerozolimską - kaplica Grobu Chrystusa.
Jest ona najcenniejszym zabytkiem miejscowości. Dla Tarnogórzan niemalże
obowiązkowym miejscem do odwiedzenia w Potępie jest ujście naszej Stoły do rzeki
Małej Panwi. Można je obserwować z bliska przychodząc od strony łąk lub z mostu
na drodze prowadzącej do Krupskiego Młyna.
Jednakże Potępa interesuje nas z innych powodów.
Przyjechaliśmy przecież się wykąpać. Swego czasu zbiornik wodny był widoczny
z głównej drogi, lecz od kiedy samosiejki znacznie urosły nie jest już tak łatwo
trafić. Jadąc od strony Kotów mijamy przystanek komunikacji miejskiej i za nim
skręcami w prawo w polną drogę. Już po chwili widać niewielki parking oraz
taflę wody.
Zbiornik w Potępie jest płytkim oczkiem wodnym w kształcie litery C.
Powstał dla celów przeciwpożarowych jako miejsce tankowania wody. Posiada
niewielką piaszczystą plażę, częściowo zarośnięty brzeg i piaszczysto-muliste
dno. Znajdująca się w nim woda szybko się nagrzewa sprawiając, że kąpiel
jest przyjemna. Na brzegu ustawiono kosze na śmieci oraz wytyczono miejsca na ognisko.
Jest tu naprawdę fajnie.
Staw Posmyk
Jeśli ktoś nie czuje się jeszcze na tyle zmęczony żeby wracać proponuję dalszą
podróż w miejsce znane niejednemu harcerzowi. Opuszczamy więc Potępe i rowery
kierujemy ponownie w leśną głuszę. Tym razem jedziemy nieutwardzoną drogą prowadzącą
do Żyłki.
Kilkadziesiąt domostw leży nad Małą Panwią pośrodku lasu. Malutka
wioska wydaje się być pochłaniana przez otaczająca dziką przyrodę. Pewnie nie raz
lis zakrada się tu do kurnika, a dziki i sarny przychodzą pospacerować na pobliskie
łąki i pola. Całość tworzy niesamowite wrażenie małości i lęku.
Jedziemy dalej. Wyjazd z Żyłki nie jest prosty - leśna droga o dużej
miąższości piasku skutecznie utrudnia podróż. Jeśli jest to możliwe korzystamy
z ścieżki biegnącej obok.
W końcu po dużych trudach naszym oczom ukazuje się budynek mieszkalny.
Po jego lewej stronie na wzniesieniu stoi budka. Zaciekawiony podchodzę bliżej.
Okazuje się, że jest to wyciąg narciarski. Nie sądziłem, że natrafię tu na
infrastrukturę narciarską.
Wyjeżdżamy na drogę krajową nr 78 łączącą Tarnowskie Góry
z Lublińcem. Trzeba uważać bo ruch jest bardzo duży. Także i tu po kilkusetmetrach
skręcamy tym razem w prawo i wjeżdżamy do Kokotka - dzielnicy Lublińca.
Słynna miejscowość wypoczynkowa o charakterze regionalnym. Atrakcją turystyczną
jest staw Posmyk, wokół którego wybudowano stanice harcerską, ośrodek wypoczynkowy
i hotel.
Zbiornik wodny jest dość duży z kilkoma płyciznami - wyspami,
posiada porośnięty brzeg i tylko przy hotelu zagospodarowano go do użytku
rekreacyjnego. Jest więc tu boisko do gry w siatkę plażową, wydzielone betonowymi
ścianami miejsce do pływania, istnieje możliwość wypożyczenia rowerków wodnych
i kajaków.
Będąc w Kokotku miałem przyjemność poznać wypoczywającego tutaj
po trasie koncertowej na Śląsku Pana Adama Kucharskiego śpiewającego
piosenki Elvis Presleya. Pan Adam nie tylko je śpiewa ale także ubiera się jak
Elvis potwierdzając tym samym znane powiedzenie, że Elvis żyje.
Oczywiście zobaczyłem także jego gitarę oraz posłuchałem krótkiego koncertu jednej
z jego ulubionych piosenek.
Tym miłym akcentem chciałbym zakończyć tę oto podróż nucąc
refren znanej polskiej piosenki:
Przygoda, Przygoda, każdej chwili szkoda
Świat jest piękny, czy to znasz ?
Otwórz oczy patrz,
Otwórz oczy patrz !
Gdzie warto jeszcze zajrzeć:
- Ośrodek wypoczynkowy Brzeźnica
- Ośrodek Harcerski w Kokotku
|
|
więcej zdjęć w fotogalerii
Ośrodek wypoczynkowy "Brzeźnica"
Zalew w Potępie
Potępa
Potępa. Kaplica Grobu Chrystusa
|
Potępa. Ujście Stoły do Małej Panwi
|
Żyłka
Stok narciarski w Kokotku
Staw Posmyk
Elvis Presley
|