|
Zapraszam wszystkich do fascynującej podróży rowerowo-pociągowej, którą
z łatwością można zaplanować na jeden dzień. Celem naszej wyprawy będzie
stanowisko Rhododendron catawbiense czyli Różanecznika fioletowego
(katawbijskiego) znajdującego się w Parku Krajobrazowym "Lasy nad Górną Liswartą"
w gminie Kochanowice (powiat lubliniecki).
Różanecznik jest zimozielonym krzewem pochodzącym ze wschodnich obszarów
Ameryki Północnej. Dochodzi do 6 m wysokości, kwitnie bardzo obficie, jest
bardzo mrozo odporny, dlatego sadzony był w wielu ogrodach w Polsce.
Kwitnie od końca maja i w czerwcu.
Przed rozpoczęciem wycieczki należy sprawdzić rozkład jazdy pociągów
z Tarnowskich Gór do Lublińca i z powrotem. Dojazd do Rusinowic nie powinien stanowić
problemu, gdyż jest to ostatnia stacja przed Lublińcem. Za przewóz rowerów
pobierana jest opłata w wysokości 4,5 zł - maj 2006r. Po zakupieniu biletu
udajemy się do ostatniego wagonu, gdyż tylko tam można przewozić rowery. Chyba,
że jedziemy szynobusem, który ma specjalne mocowania.
Wsiadamy na rowery
Po 30 minutowej podróży pociągiem wysiadamy w Rusinowicach. Jest
to typowa rolnicza wioska, w której znajduje się Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjny
dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej p.w. św. Rafała Archanioła. Ten nowoczesny
ośrodek skupia swe wysiłki na rehabilitacji i edukacji dzieci niepełnosprawnych
głównie z ubogich rodzin. Więcej nt. jego działalności można przeczytać
w serwisie internetowym (link na dole strony).
Ruszamy w dalszą drogę kierując się do miejscowości Wierzbie. Jest to
bardzo mała wioska z ładnym odremontowanym pałacem i dużą kapliczką przy
głównej drodze. Na rowerzystów czeka tu miła niespodzianka w postaci drogi
rowerowej prowadzącej do Sadowa. Oczywiście korzystam z niej bo podróż po jezdni
razem z tirami jest mało przyjemna.
W Sadowie możemy chwilę odpocząć zwiedzając zabytkowy kościół
p.w. św. Józefa z 1331 r. oraz zabytkową dzwonnicę z XVII w. z dzwonami z 1486 r.
i XVII w.
Dalsza droga w kierunku Kochanowic wiedzie polno-leśną drogą z dala od
jakiegokolwiek ruchu samochodowego.
Mijamy Kochanowice uważając przy przekraczaniu bardzo ruchliwej drogi
Lubliniec-Częstochowa i kierujemy rowery w stronę Parku Krajobrazowego
"Lasy nad Górną Liswartą", po drodze mijając kilka stawów hodowlanych.
W końcu docieramy do granicy Parku Krajobrazowego. Dalej
mogą jechać już tylko rowery oraz służby leśne. Zapoznajemy się z regulaminem
oraz trasą ściezki dydaktycznej "Na Brzozę", którą wytyczono w Parku, a która
będzie bardzo pomocna w dotarciu do celu. Poruszając się po ścieżce będziemy mogli
zatrzymać się na specjalnie przygotowanych przystankach, które przybliżą nam
historię drzew pomnikowych, życie zwierząt mieszkających w lesie, wiedzę o
gatunkach drzew, a także środowiska wodnego. Przyrodniczą atrakcyjność podnosi
fakt, że odwiedzając Park znajdujemy się na terenie korytarza ekologicznego,
który stanowi jedną z tras migracyjnych ptaków wodno-błotnych.
Życie ptaków najlepiej obserwować nad brzegiem stawów. Możliwości takie
ułatwia molo ustawione na największym ze stawów "Brzoza". Dodatkowo dla turystów
wygrodzono miejsce do rozpalania ogniska i postawiono ławy z zadaszeniem.
Odpoczywam chwilę wypatrując z mola ptaki pływające po tafli wody.
Już tylko kawałek dzieli nas od rezerwatu rododendronów. Wsiadamy
na rowery i jedziemy głębiej w las. Z daleka zauważamy gęste krzewy oraz
wieżę widokową. Cały rezerwat otoczony jest płotem z siatki uniemożliwiając
wejście do środka. Gęste listowie rododendronów można oglądać z góry wchodząc
na specjalnie wybudowaną wieżę widokową. Niestety nie miałem szczęścia i nie wiedząc
kiedy kwitną rododendrony nie miałem okazji podziwiać ich kwiatów.
Skąd jednak w środku lasu wzięły się rododendrony i dlaczego akurat tutaj
rosną? To pytanie nurtuje wiele osób odwiedzających rezerwat po raz pierwszy.
Wyjaśnienie tej zagadki znajdziecie na miejscu czytając historię kochanowickich
różaneczników zamieszczoną na specjalnie przygotowanych tablicach.
Podziwiając rododendrony miałem wrażenie jakbym znalazł się w klimacie
śródziemnomorskim. Brakowało mi jedynie hałasu cykad żeby czuć się jak w pobliżu
chorwackiego nadbrzeża.
Krajobraz wspomnień z wakacji przerwał grzmot dochodzący gdzieś
z północy. Nie było rady trzeba było się zbierać z powrotem zwłaszcza, że
rezerwat znajduje się w środku lasu z dala od jakiejkolwiek miejscowości.
Po kilku kilometrowej jeździe wyjeżdżamy z lasu i naszym oczom ukazują się
Pawełki oraz ciemne chmury zalegające gdzieś na północy. Wiatr jest jeszcze spokojny
mam więc chwilkę, żeby zwiedzić malutki drewniany kościółek p.w. Matki Boskiej Fatimskiej.
Kościół jest otwarty. W środku starsza pani przygotowuje wnętrze na odpust,
mogę więc zrobić kilka zdjęć podziwiając drewniane wykończenie kościoła.
Przed świątynią znajduje się tablica informacyjna przedstawiająca jej historię.
Z kolei obok znajduje się schronisko młodzieżowe stanowiące świetną
bazę wypadową dla turystów chcących zwiedzić wszystkie przyrodnicze atrakcje
Parku Krajobrazowego "Lasy nad Górną Liswartą".
Zrywa się wiatr. Nie pozostaje mi nic innego jak szybko
zajechać do Lublińca na dworzec kolejowy. Sprawa nie jest zbyt trudna, gdyż
jadąc z wiatrem czuję dodatkowe popchnięcia przyspieszające podróż.
Po drodze zwiedzam szybko jeszcze zespół pałacowy wraz z parkiem w Kochciach,
w który obecnie znajduje się Wojewódzki Ośrodek Rehabilitacji, Baleologii i Medycyny Fizykalnej.
Gdy dotarłem do Lublińca zaczęło kropić - burza mnie dogoniła. Nie miało to jednak
żadnego znaczenia, ponieważ w kasie kupowałem bilet powrotny do Tarnowskich Gór.
Gdzie warto jeszcze zajrzeć:
- Trochę informacji o Rożaneczniku fioletowym
- Duże zdjęcie Różanecznika fioletowego
- Strona Ośrodka Rehabilitacyjnego w Rusinowicach
- Gmina Kochanowice
- Park Krajobrazowy "Lasy nad Górną Liswartą"
- Garść informacji o Pawełkach
- Schronisko Młodzieżowe w Pawełkach
- Garść informacji o Kochcicach
- Oficjalna strona miasta Lubliniec
- Strona informacyjna miasta Lubliniec
- Serwis informacyjny powiatu lublinieckiego
- Rozkład jazdy PKP
|
|
więcej zdjęć w fotogalerii
Rusinowice
Wierzbie
|
Ciąg pieszo-rowerowy łączący Wierzbie z Sadowem.
|
Sadów
Kochanowice. Staw przy głównej drodze.
Spokojna asfaltowa droga prowadząca do Parku Krajobrazowego "Lasy nad Górną Liswartą".
Stawy "Brzoza" są dobrym miejscem obserwacji ptaków.
Rezerwat rododendronów.
Pawełki. Drewniany kościółek p.w. Matki Boskiej Fatimskiej
Kochcice. Zespół pałacowy z parkiem.
|