|
Dość trudna trasa o długości około 60 km w jedną stronę. Prowadzi asfaltowymi drogami, momentami o dużym
natężeniu ruchu. Szczególnie należy uważać na odcinku Karchowice - Pyskowice, gdyż będziemy jechać drogą
krajową nr 94. I choć z Pyskowic do Kędzierzyna Koźla również pojedziemy krajówką (nr 40) to jednak ruch na
niej nie jest już tak duży.
Tuż za wioską Niewiesze a przed Łanami przecinać będziemy autostradę A4.
Dalsza droga jest bardzo przyjemna. Oprócz leśno-polnego krajobrazu można podziwiać
lokalną zabudowę i siedzące w gniazdach bociany. Mijać będziemy ładne miasteczko Ujazd, w którym na rynku
warto zrobić sobie odpoczynek. Niedaleko rynku tuż obok remizy strażackiej znajdują się ruiny zamku
biskupów wrocławskich. Resztki budowli leżą na gruncie prywatnym i są ogrodzone płotem. Dzięki uprzejmości
gospodarza mogłem z bliska sfotografować to miejsce. Kilka informacji o zamku można przeczytać
tutaj.
Tuż przed Górą Św. Anny jest śliczna miejscowość Leśnica, a przed nią wioska Lichynia z
piękną kapliczką. Coś jest w niej urzekającego ale co..., po prostu podoba mi się.
Dojeżdżając do Góry Św. Anny już przed miejscowością Zalesie Śląskie będziemy widzieli
Górę Chełm, a na jej szczycie zakon. Podjazd na szczyt nie należy do łatwych. Umilić go może garść
rosnących przy drodze czereśni. Drzewa są własnością prywatną więc zrywanie ich jest zwyczajną kradzieżą :p.
Od strony Leśnicy mamy dwie możliwości wjazdu na szczyt. Pierwszy asfaltową drogą
obok muzeum Powstań Śląskich, drugi przez park, obok kapliczek. Częściej wybieram jazdę asfaltem ze względu
na komary w parku oraz piękny krajobraz jaki widać z drogi.
Co można zobaczyć na Górze Św. Anny? Przede wszystkim budynek zakonu, Rajski Ogród,
piękny park, mnóstwo kapliczek, piękną Grotę Lurdzką, ołtarz Jana Pawła II i Jego pomnik, pomnik Powstańców
Śląskich, Rezerwat Geologiczny "Góra Św. Anny", amfiteatr i piękno przyrody. Osobiście moje coroczne wyprawy
rowerowe na Górę Św. Anny wiążą się z modlitwą.
|
"Niezwykłym i radosnym dniem (...) był dzień, w którym zawitał do nas Papież Jan Paweł II.
Dokładnie 21 czerwca 1983 roku, w piękny wtorkowy dzień czekały na niego tysiące ludzi, czekali na niego
całą poprzednią noc. Takiego zgromadzenia wiernych wioska wcześniej nie przeżyła. Ludzie gromadzili się na
błoniach, które są pochylone w kierunku Poręby. Na tych polach, gdzie zgromadziło się tyle ludzi, stał
ołtarz przypominający niektórym łodzio-barkę.
Konstrukcja ta sięgała na wysokość 22 metrów. Reszty uroku tej pięknej budowli dodawała otaczająca
przyroda."
Powyższy cytat rozpoczyna opowieść o wizycie Ojca Świętego na Górze Świętej Anny.
|
Do Tarnowskich Gór można wrócić na wiele sposobów. Ja chciałbym przedstawić dwa
najciekawsze warianty. Pierwszy przez Czarnosin i drugi przez Zdzieszowice opisany w
trasie nr 5A. Zjeżdżamy do wsi Poręba a
następnie przez pola udajemy się gruntową drogą do wsi Czarnosin. Wioska położna jest w głębokiej dolinie
co sprawia wrażenie jakbyśmy byli w górach. Przekraczamy niewielki strumień i kierując się w stronę
wschodnią pod górę wjeżdżamy do Rezerwatu "Boże Oczko". Są tu świetne ścieżki, idealne do jazdy
rowerem. Po zwiedzeniu rezerwatu jedziemy w kierunku miejscowości Klucz i Zimna Wódka skąd już
niedaleko do Ujazdu. W Ujeździe skręcamy na znaną nam już drogę, którą wracamy do Tarnowskich Gór.
Gdzie warto jeszcze zajrzeć:
- Oficjalna strona miasta Pyskowice
- Oficjalna strona gminy Ujazd
- Strona informacyjna o Sławięcicach
- Strona informacyjna o Zalesiu Śląskim
- Oficjalna strona gminy Leśnica
- Galeria gminy Leśnica
- Sanktuarium Świętej Anny Samotrzeciej
|
|
więcej zdjęć w fotogalerii
Granica z woj. opolskim
Ujazd
Ujazd - ruiny zamku
Góra św. Anny - grota
Góra św. Anny - Rajski Plac
Rezerwat "Boże Oczko"
Zimna Wódka
|