|
Zapraszam na wspaniałą wycieczkę w miejsce o niezwykłych walorach przyrodniczych i krajobrazowych.
Choć trasa zaczyna się dość nieciekawie, gdyż do Świerklańca wiedzie ruchliwą drogą,
ale już w Ostrożnicy skręcając w lewo opuszczamy samochody
i spokojną asfaltową drogą podążamy do Brynicy. Przemierzamy gęsty sosnowo-świerkowy
las, do którego prowadzi kilkadziesiąt odbiegających od szosy leśnych ścieżek.
W letnie upalne dni wielu mieszkańców okolicznych miejscowości przyjeżdża tutaj
na spacery bądź piknik.
Po kilku kilometrowej jeździe wyłania się przed nami
niewielka miejscowość, osadzona wśród leśnej gęstwiny - to Brynica.
Jej mieszkańcy wybudowali piękny kościół, który mijamy i jedziemy jeszcze głębiej
w las w kierunku Bibieli.
Przejeżdżamy przez nieczynną linie kolejową Tarnowskie Góry - Siewierz.
Od tego momentu droga staje się kręta i momentami zwłaszcza po deszczu tuż obok szosy
zaobserwujemy leśne rozlewiska.
Mijamy kilka zabudowań i przed ostrym zakrętem w kierunku Bibieli
wjeżdżamy w szutrową drogę prowadzącą do Koloni Woźnickiej i dalej do Kalet - Zielona.
Droga, którą jedziemy jest szeroka lecz wyboista z niewielkimi wzniesieniami po drodze.
Jedzie się spokojnie bez większych komplikacji.
Gdy już dotrzemy do Zielonej zauważymy, że jest to miejscowość
typowo letniskowa. Dokoła jezior leży wiele ośrodków wypoczynkowych, pole namiotowe,
plaża. Pobudowano wiele barów, restauracji. Na turystów czeka także wiele atrakcji
w postaci przejażdżki bryczką po lesie, spacer po ścieżce dydaktycznej "śladami bobrów",
stanowiska wędkarskie i do obserwacji dzikiego ptactwa, nauka jazdy konno i wiele innych.
Po zwiedzeniu okolicy i zasłużonym odpoczynku wracamy z powrotem
kierując rowery do centrum Kalet. Mijamy dzielnice Miotek i Kuczów, w której możemy
skorzystać z drogi rowerowej i wjeżdżamy na ul. 1-go Maja pod sam urząd miejski.
Przekraczamy rzekę Małą Panew mijamy dzielnicę Jędrysek i ponownie
wjeżdżamy w las. Droga ta pokieruje nas do jednej z najbardziej odludnych
miejscowości jakie znam w okolicach Tarnowskich Gór - Mikołeski.
Jest ona naprawdę niewielka, nie ma tu szkoły, sklepu czy urzędu poczty,
ale za to jest bar i dociera tutaj komunikacja miejska.
Wracając do Tarnowskich Gór odwiedzimy po drodze jeszcze
Boruszowice oraz już omawianą w
trasie nr 1 dzielnicę Pniowiec.
Gdzie warto jeszcze zajrzeć:
- Oficjalna strona miasta Kalety
|
|
więcej zdjęć w fotogalerii
Kalety - Zielona
Droga w kierunku ośrodka wypoczynkowego, który opiekuje się sarną i jeleniem
Plaża i brzeg największego z jezior
Niewielka przystań dla łódek, którymi można popłynąć na drugi brzeg gdzie stoi
domek - wiatrak
|